sobota, 26 września 2009

Poniedziałek

co spotkanie, to zamieszanie,
czy ja mieszkam w jakimś Paryżu,
gdzie tylko cium cium cium,i mlask, mlask, mlask,
i brawo, brawo?
dostał pan piątkę, nagrodę, odznakę, no, teraz to miło się z panem gawędzi,
że się tak wyrażę, no, teraz to nie śmierdzi.
to może jest jakiś kościół straszny, w którym Facebogu dzięki składamy.
jak głupio się dziś wywyższać, w lesie wywyższających się.
a może poniżyć dziś,
i ich,
i siebie...

nijaki kowalski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz