niedziela, 22 listopada 2009

z niedzieli na poniedziałek noc. precyzyjniej, poniedziałek, jeszcze precyzyjniej... dość!

M. pyta, co mi jest. dlaczego jestem smutny taki. ja? smutny?
D. pyta, co mi jest, jakiś taki smutny. zawieszkę taką mam, mówię po prostu, bezbarwność swoją pielęgnuję, tak sobie odpoczywam w sobie,
ale kiedy mała J. zapytała dlaczego jestem taki smutny, zupełnie serio pomyślałem, że ja nic o sobie nie wiem, i że inni może więcej o mnie wiedzą niż sam ja i smutek mój się mi urzeczywistnił i smutnym się stałem.

a to już jest jakiś kolor?

żaden

środa, 18 listopada 2009

A my dalej swoje diariusze...


Trupa Czango przedstawia „Z diariusza prywatnego”
na podstawie wybranych opowiadań oraz fragmentów Dziennika Witolda Gombrowicza

Dwie osoby, kobieta i mężczyzna: marsz marsz Dąbrowska i nijaki Kowalski, piszą swoje diariusze. Dzienniki intymne. W ich sprawy wkracza od czasu do czasu Pan Gombrowicz. Podsuwa swoje rozwiązania lub raczej ukazuje zjawiska analogiczne do prywatnych problemów, które wywlekają na światło dzienne autorzy diariuszy. Wszyscy tu mówią do siebie, ale tak żeby ich inni słyszeli. Dla kogo mówią swoje diariusze? Jeśli dla siebie dlaczego mówią to publicznie, a jeśli dla widzów dlaczego udają, że mówią do siebie?

Inspiracją były opowiadania – utwory wczesne, za które autor został wyszydzony przez polską krytykę. Zarzucano mu niedojrzałość. Inspiracją był człowiek zakochany w niedojrzałości, i jego dzienniki, w których owo słynne: „Poniedziałek Ja”, i w których już mniej słynne „Piątek. Dziś „byłem zabijającym muchy”, co znaczy po prostu zabijałem muchy drucianą packą”.


Scenariusz i reżyseria: Hieronim Poniżalski
Występują: Monika Dąbrowska i Zbigniew Kowalski
Muzyka: Daniel Moński

Projekt jest realizowany przez Stowarzyszenie „Katedra kultury”.
Spektakl został zrealizowany dzięki dofinansowaniu ze środków m. st. Warszawy.
Premiera: 16 października 2009

Spektakle: 4 grudnia godz.: 19.30
5 grudnia (dwa spektakle) godz.: 17.30 i 20.00

Wstęp wolny.
Miejsce: Dom Kultury Stokłosy, ul. Lachmana 5, Ursynów
(W tym miejscu właśnie przed laty stanąłem przed Komisją Wojskową, by wyjaśnić, na jakiej podstawie uważam się za pacyfistę. Zapraszam. Ski.)
Dojazd: metro - stacja Stokłosy

czwartek, 5 listopada 2009

CZWARTEK

LISTA:

PALETY
PASY DO PALET
SZNUREK DO PRZEGRODZENIA POKOJU
KORPUS + GŁOWA GOMBROWICZA
PŁASZCZ + KAPELUSZ DLA GOMBROWICZA
EKRAN/TABLICA + KREDA + GĄBKA
KALEDNARZE
PARAWAN LUSTRO
PARAWAN + ZASŁONKA
WANNA
KUCHENKA ELEKTRYCZNA
PATELNIA + MIESZADEŁKO + JAJKA LUB KASZA
PUFA
GAZETY LUB JAKIEŚ ŚMIECIE FE
HULA HOP
SPRAY KONWALIOWY DO TOALETY
DYWAN FLOKATI
KRZESŁO
SZTUCZNE KWIATKI
STOLIK
OBRUS
DZBANEK + FILIŻANKA + CUKIERNICA + CUKIER
DESKA + NÓŻ + KOPEREK
SZCZOTKA DO WŁOSÓW
SKAKANKA
TRAWA
PTASZEK
KOŚĆ
KOSZYK DO DZIEWICTWA + ŁYŻECZKI + MUCHY + ŁAPKA NA MUCHY
RURKI DO BALDACHIMU
BALDACHIM + WSTĄŻKI
MISKA + PILNICZEK

MOTYLEK WE WŁOSY
OPASKA
OPASKI CZERWONE DO FITNESU
SZLAFROK
MENUET DLA NIEGO
MENUET DLA NIEJ
SAMBA

-ska i -ski